RSS
 

Kaszotto z warzywami i indykiem

28 lis

Szybki i prosty obiad w środku tygodnia? A może smaczna i przede wszystkim zdrowa kolacja na ciepło? Kaszotto będzie idealne. Jest lekkostrawne, pysznie kremowe i najważniejsze – z mnóstwem warzyw! Kolorowe sny – po takim zakończeniu dnia – gwarantowane ;)

Składniki (na 2 porcje):

* 200 g kaszy jęczmiennej perłowej (2 woreczki)
* 200 g mięsa z piersi indyka
* mała cukinia
*  50 g mrożonej marchewki (kostka)
* 1 cebula
* 4 duże pieczarki
* 2 łodygi selera naciowego
* 3 łyżki oleju rzepakowego
* przyprawy: suszone zioła prowansalskie, tymianek, chilli, sól, pieprz
* opcjonalnie: świeży koperek

Przygotowanie:

1. Indyka i wszystkie warzywa kroimy w drobną kostkę lub paseczki.
2. Na głębokiej patelni podsmażamy chwilkę cebulę i selera, a następnie dodajemy indyka. Doprawiamy ziołami prowansalskimi, chilli i pieprzem. Smażymy ok. 5 minut.
3. Kaszę przelewamy zimną wodą, a następnie wrzątkiem i dodajemy do warzyw i indyka. Całość mieszamy.
4. Po chwili dodajemy marchewkę, solimy i smażymy całość ok. 5 minut, cały czas mieszając.
5. Dodajemy wodę, mieszamy i gotujemy, aż kasza i warzywa będą miękkie. Doprawiamy solą i pieprzem, jeśli trzeba.

 

Owsiane placki bananowe bez mąki – idealne na śniadanie

27 lis

Modne słowo dziś się pojawi, a co! Bo będzie super hiper prosty przepis na FIT placki bananowe bez mąki. Szybkie (dosłownie 10 minut!), proste (tylko 3 składniki), pyszne i takie taniutkie :) Jeśli chcecie, aby Wasz poranek w środku tygodnia był inny niż zwykle – macie trzy wyjścia. No chyba że wpadniecie na kolejne. Możecie więc:

1. Przygotować placki dzień wcześniej, a w pracy odgrzać je w mikrofali. Tak, tak, nawet odgrzane w ten sposób nie tracą szczególnie na jakości.

2. Przygotować je dzień wcześniej i zjeść je na zimno. My na przykład bardzo lubimy słodkie placki na zimno. I są zdecydowanie lepszą alternatywą dla kolejnej, nudnej kanapki, w dodatku kupionej w firmowej „kantynie” za 6 zeta. Bleee! :)

3. Przygotować je rano, zjeść świeże i cieplutkie w domu i zacząć swój kolejny najlepszy dzień w życiu :D

Posmarujcie je miodem lub dżemem, dodajcie łyżkę jogurtu, wypijcie do nich swoją ulubioną kawę lub herbatę, a one sprawią, że Wasz dzień zacznie się naprawdę wyjątkowo. Smacznych i zdrowych poranków życzymy!

Składniki (na ok. 10 placków):

* 1 dojrzały banan
* 1 jajko
* 3 łyżki płatków owsianych (górskie, błyskawiczne)
* 2 łyżki oleju rzepakowego do smażenia

Przygotowanie:

1. Płatki, banana i jajko miksujemy na gładką masę.
2. Na rozgrzany olej nakładamy placki łyżką i pieczemy na małym ogniu na wybrany kolor – na zdjęciu poniżej są placki wypieczone delikatnie (to dla Niej) i nieco mocniej (dla Niego).

Bo co kto lubi :)

 

Pikantne kotlety mielone z czerwoną papryką i żółtym serem

26 lis

Dziś weekendowa rozpusta. Bo gdy ON staje przy garach, nie może być przecież inaczej. W takie dni, jak dziś, nasi sąsiedzi muszą nas nie lubić. Dziś na przykład wydaliśmy od rana cztery dania główne (w tym dwa dla naszego dziecięcia :)), którymi pachnie nawet w windzie :D No cóż, czasem trzeba. Łapcie więc jeden z naszych dzisiejszych pomysłów – oto przepis na kotlety mielone z papryką, cebulką, czosnkiem i dużą dawką pikanterii. Od początku do końca Jego autorstwa. Ona mogła tylko stać z boku i przeskakiwać z nóżki na nóżkę, żeby ich wreszcie spróbować. Są niezwykle miękkie, a podane w bułce z dodatkiem ogórka, ketchupu i majonezu – są po prostu rozkoszą dla podniebienia. Z przyczyn oczywistych wersja w bułce nie zdążyła zapozować do zdjęcia.

Składniki (na 4 szt.):

* 300 g mięsa wołowego mielonego
* 1/2 czerwonej papryki
* 1 cebula
* 3 ząbki czosnku
* 1 łyżka sosu sojowego Tamari
* 1 łyżka sosu Worcester
* 3 łyżki sera żółtego
* 3 łyżki bułki tartej
* 1 kieliszek wody
* 4 łyżki oleju rzepakowego
* przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka

Przygotowanie:

1. Paprykę, ser żółty, cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę.
2. Paprykę, cebulę i czosnek podsmażamy 3 minuty na łyżce oleju rzepakowego.
3. Mięso, ser żółty i podsmażone warzywa przekładamy do miski.
4. Dodajemy 2 łyżki bułki tartej, sosy, wodę i przyprawy. Wszystko dobrze mieszamy.

5. Formujemy 4 duże, niezbyt grube kotlety.
6. Posypujemy je odrobiną bułki tartej.
7. Smażymy na złoty kolor na oleju rzepakowym (ok. 3 minuty z każdej strony).

Uwaga: Aby uzyskać pożądany efekt, kotlety smażymy pojedynczo na niezbyt dużym ogniu, dociskając je czymś ciężkim, np. miską lub drugą patelnią oddzieloną od kotletów papierem do pieczenia.

Kotlety możemy podawać tradycyjnie z kaszą lub ziemniakami i ulubioną surówką lub jako burgery, podając je w bułce, z plasterkami świeżego lub kiszonego ogórka, keczupem i majonezem.

Kotlety mielone z majonezem

 

Delikatna zupa krem z dyni i pomidorów

23 lis

Sezon na dynię jakoś nie chce się skończyć. I bardzo dobrze! Dziś banalnie prosty przepis* na zupę dyniową w towarzystwie pomidorów. Kropką nad „i” naszego dania są oczywiście dodatki. W przypadku zupy krem z dyni nie obędzie się u nas bez domowych grzanek – tym razem z pieczywa żytniego, siemienia lnianego, świeżej bazylii i suszonych pomidorków, które dopiero co odkryliśmy i bardzo żałujemy, że tak późno, bo okazują się świetnym kompanem zup i nie tylko. Jeśli macie ochotę na prostą, ale treściwą i rozgrzewającą zupę krem – ta będzie odpowiednia ;)

Składniki (na 2 porcje):

* 300 g dyni olbrzymiej (hubbard)
* 200 g mrożonej włoszczyzny krojonej w paski
* 200 g pomidorów w puszce
* 4 plasterki suszonych pomidorków bez zalewy (u nas firmy Amkez)
* 2 łyżki pestek dyni
* 2 kromki chleba żytniego razowego
* 2 łyżeczki siemienia lnianego
* 2 łyżki oleju rzepakowego
* kilka listków świeżej bazylii
* przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka

Przygotowanie:

1. Pokrojoną w drobną kostkę dynię podpiekamy wraz z włoszczyznę na łyżce oleju.
2. Zalewamy ok. 300 ml wody i dodajemy pomidory z puszki wraz z zalewą.
3. Gotujemy chwilkę, aż warzywa będą miękkie.
4. Wszystko miksujemy na gładką masę.

Suszone pomidory Amkez

 

Dodatki:

1. Suszone pomidorki kruszymy na mniejsze kawałki i posypujemy nimi wierzch zupy.
2. Kromki chleba razowego podpiekamy w całości lub kroimy w kostkę (ok. 10 minut w 180 stopniach).
3. Posypujemy siemieniem lnianym.
4. Ozdabiamy listkami świeżej bazylii.

Suszone pomidory Amkez

 

* W tym miejscu ukłon dla naszej nowej kulinarnej mentorki Moniki z Dieta na Miarę.
Monika dba o nasze postępy w mądrym, zdrowym i pysznym gotowaniu.
<3<3<3

 

Pieczone placki ziemniaczane z botwiną i cukinią

11 paź

No udały nam się, bez dwóch zdań. Zakochani w botwince, zakochani we wszelkiej maści plackach, ruszyliśmy ochoczo do testowania połączenia trzech warzyw – ziemniaków, botwiny i cukinii. Na pewno są dużo lżejsze niż te smażone (skusił się na nie nawet nasz niespełna dwulatek), a jeśli dodacie do nich odrobinę tartej bułki, nabiorą delikatnej chrupkości, ale nie będą przy tym zbyt zwarte. Placki są bardzo łatwe w przygotowaniu – wystarczy nam właściwie nóż, tarka, micha i łycha :) Wspaniale smakują z dodatkiem jogurtu naturalnego i świeżą bazylią. Nic im więcej nie potrzeba. 

placki z botwiny i cukinii

Składniki (na 20 placków):

* 2 średnie ziemniaki
* 1 cukinia
* 4 liście wraz z łodygami dużej eko botwiny (widocznej na zdjęciu poniżej), ale może być zwykła botwinka
* mała cebula
* ząbek czosnku
* 2 jajka
* 2 łyżki mąki
* 2 łyżki bułki tartej
* 2 łyżki oleju kokosowego (może być inny roślinny)
* 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
* szczypta chilli
* sól, pieprz

Eko botwinka

Przygotowanie:

1. Obrane ziemniaki i cukinię ścieramy na tarce o grubych oczkach
2. Umytą i osuszoną botwinę kroimy na drobniutkie kawałki.
3. Cebulę i czosnek drobno siekamy.

Placki z botwiny i cukinii

4. Wszystko wrzucamy do dużej miski, a następnie dodajemy: żółtka, mąkę, bułkę tartą, olej i przyprawy.

placki z botwiny i cukinii

5. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki.

placki z botwiny i cukinii

6. Placki nakładamy dużą łyżką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
7. 
Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy ok. 25-30 minut, aż się ładnie zarumienią.
Voila!

placki z botwiny i cukinii

placki z botwiny i cukinii

Placki ziemniaczane z botwiny i cukinii

 placki z botwiny i cukinii

 

Biało-czerwoni na talerzu, Krzysztof Mączyński – kremowa zupa ze świeżych pomidorów

09 lip

Prezentujemy pierwszy przepis z książki „Biało-czerwoni na talerzu”. Zupa pomidorowa, podobnie jak dla nas, to ulubione danie z czasów dzieciństwa Krzysztofa Mączyńskiego. Zapewne z racji koloru do dziś nazywa ją „zupą pomarańczową”. My jednak zauważyliśmy, że mimo iż w zupie nie ma ani grama pomarańczy, smakując ją, ma się wrażenie, że gdzieś tam jednak ten smak próbuje się przebić. Naprawdę ciekawe doznanie. Czy zupa nam smakowała? Cóż, dla koneserów delikatnych, niezbyt pikantnych zup – ta będzie idealna. 

Nam w tej zupie pomidorowej brakowało nieco „pazura”, za to zbyt dużo było w niej słodyczy. Ale obiecaliśmy sobie, że wszystkie przepisy z książki „Biało-czerwoni na talerzu” pozostaną nietknięte naszą wyobraźnią i pragnieniami kubków smakowych. Być może zupa smakowałaby nam bardziej, gdybyśmy zjedli ją z dodatkiem zaproponowanym w książce, czyli krewetkami z pomidorami i ziołami. Ale nie zjedliśmy :)
A w skali od 1 do 6 dajemy czwóreczkę. 

Składniki na zupę krem ze świeżych pomidorów

Składniki (na 2 1/2 l):

2 średnie cebule
* 2 ząbki czosnku
* 2 małe marchewki
* 6 dużych pomidorów (zimą 800 g pomidorów bez skórki z puszki)
* oliwa z oliwek
* 3 łyżki cukru trzcinowego
* 1 mała łyżka octu jabłkowego
* sól morska, pieprz do smaku
* 6 szklanek wody (ok, przyznajmy się, że daliśmy tylko 3, a zupa i tak była na nasz gust mocno rozrzedzona)
* 1-2 łyżki śmietanki 30%

Przygotowanie:

1. Marchew, cebulę, czosnek obieramy i drobno kroimy.
2. Pomidory płuczemy pod zimną wodą i tniemy na małe kawałki.
3. W garnku na rozgrzanej oliwie podsmażamy na złoty kolor cebulę i czosnek, dorzucamy marchewkę, podsmażamy przez parę minut i dodajemy pomidory.
4. Wlewamy ocet, dodajemy cukier i listki bazylii.
5. Całość zalewamy wodą i gotujemy na wolnym ogniu, aż marchewka zmięknie.

6. Miksujemy na jednolity krem i przecieramy przez drobne sito.
7. Krem zagotowujemy i całość doprawiamy do smaku solą, pieprzem i w miarę potrzeby cukrem. Na końcu dodajemy zahartowaną śmietankę.
8. Podajemy skropiony oliwą, z grzankami, ryżem lub innymi dodatkami.
Voila!

Zupa ze świeżych pomidorów, zupa pomarańczowa

 

Biało-czerwoni na talerzu, czyli ulubione dania kadry narodowej

09 lip

Tuż przed rozpoczęciem Euro 2016 w nasze ręce trafiła książka „Biało-czerwoni na talerzu” Tomasza Leśniaka, szefa kuchni reprezentacji Polski w piłce nożnej. W książce znajdują się 34 ulubione przepisy naszej polskiej kadry i sztabu szkoleniowego. Wisienką na torcie są przepisy legend piłki nożnej, czyli Zbigniewa Bońka, Grzegorza Lato i Jana Tomaszewskiego.

Książka to przede wszystkim zbiór wspomnień kulinarnych z ich dzieciństwa oraz przepisy współczesnych wersji ich ulubionych potraw. Bardzo przyjemna lektura, a dla nas – wyzwanie :)

Postanowiliśmy, że jeśli polska drużyna wyjdzie z grupy (oczywiście, że wiedzieliśmy, że tak będzie!), przygotujemy wszystkie przepisy biało-czerwonych. A więc podejmujemy rękawicę!

Trzymajcie kciuki!

DnK

Ulubione dania reprezentacji Polski w piłce nożnej

 

Zupa krem z zielonych szparagów i młodych ziemniaków

07 lip

Minimalistyczna (takie lubimy najbardziej!), aksamitna zupa szparagowa w postaci kremu miała swój debiut dopiero w tym roku. Zupa ma wspaniały, delikatny smak i kremową konsystencję. Lekko kwaśna – za sprawą cytryny, orzeźwiająca – za sprawą całej góry świeżego kopru. Nie ma co reklamować, trzeba gotować! 

Zupa krem ziemniaczano-szparagowa

Składniki:

* pęczek zielonych szparagów
* 4 małe, młode ziemniaki
* 150 g jogurtu naturalnego (najlepiej greckiego)
* 1-2 łyżki soku z cytryny
* 1/2 pęczka koperku
* szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej
* sól, pieprz

Zielone szparagi

Przygotowanie:

1. Usuwamy zdrewniałe końcówki i skórkę ze szparagów.
2. Ziemniaki gotujemy razem ze skórką do miękkości w niewielkiej ilości wody. Pięć minut przed końcem gotowania dodajemy szparagi.
3. Gdy warzywa są miękkie (nie rozgotowane!), pozwalamy im ostygnąć.
4. Wyciągamy ziemniaki i usuwamy z nich skórkę.
5. Ziemniaki wkładamy z powrotem do garnka ze szparagami, dodajemy koper, sok z cytryny, przyprawy oraz jogurt.
6. Całość miksujemy na gładką masę, a jeśli zupa jest zbyt gęsta, dodajemy przegotowaną wodę aż do uzyskania pożądanej konsystencji.
7. Całość zagotowujemy chwilkę, przekładamy na talerze i ozdabiamy szparagami.
Voila!

Zielone szparag1i

Zielone szparagi

 

Koktajl truskawkowy, czyli prosty sposób na świeże truskawki

26 cze

Koktajl ze świeżych truskawek króluje właściwie przez całą wiosnę… U nas jednak, ku licznym zdziwieniom, raczej sporadycznie – z racji tego, że do truskawek nie pałamy przesadnie gorącym uczuciem. Najczęściej truskawki lądują na naszych talerzach w towarzystwie makaronu, jogurtu i cynamonu. Ale jeśli mielibyśmy wybierać, to truskawki pojawiałyby się u nas jedynie zatopione w dobrym szampanie :) No, ale sezon truskawkowy bez choć jednego koktajlu, to wielka plama. Toteż parę razy musi się na przełomie maja i czerwca przydarzyć. A więc jest, ku wieczności – prawdziwie królewski koktajl truskawkowy na wypasie. W naszych ukochanych słoiczkach.
PS Wedle Jego życzenia – zawsze z porządną dawką kefiru i słodyczy w postaci cukru trzcinowego. Na zdrowie!

Koktajl ze świeżych truskawek

Składniki (na 2 porcje 400 ml):

* 400 ml kefiru
* 40 dag truskawek
* 1/2 łyżeczki cynamonu
* cukier trzcinowy (sypiemy do uzyskania odpowiedniego poziomu słodkości)
* opcjonalnie 2-4 kostki lodu

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wrzucamy do melaksera (można wrzucić do miski i użyć blendera) i porządnie miksujemy.
Voila!

 

Burger śniadaniowy z jajkiem sadzonym i chrupiącym bekonem

19 cze

Chrupiące bułki na ciepło z warzywami, jajkiem sadzonym i chrupiącym bekonem – to efekt jednego z naszych porannych kompromisów. Gdy Ona chce ładnie i pysznie, a jemu wystarczy pysznie i konkretnie. To nasze pierwsze burgery z sadzonym jajem. Nie próbowaliśmy takich nawet „na mieście”, choć zdarzały się przepyszne bułki na ciepło z jajecznicą (np. w krakowskim CK Browar – tamtych kanapek nie da się zapomnieć). Nie sądziliśmy jednak, że jajko sadzone okaże się taką petardą. Z obawy, że żółtko spłynie nam w większości po palcach, przeciągnęliśmy je trochę dłużej, by nieco mocniej się ścięło. Ale następnym razem zaryzykujemy. W końcu jedzenie burgera = wielki bajzel na buziach i talerzach ;) Zgodnie stwierdziliśmy, że tę wersję burgerów moglibyśmy jeść codziennie. Na śniadanie, obiad i kolację. No, ale to buła jednak, i bekon, i… samo zło. Pyszne zło! Kto się nie skusi, niech żałuje. 

Burger z jajkiem sadzonym i chrupiącym bekonem

Składniki (Jej burger):

* ulubiona buła (tu: chrupiąca, ciemna „bułka ziemniaczana” z Almy)
* jajko sadzone (od wiejskiej kurki)
* plaster bekonu
* liść sałaty z babcinego ogródka
* duży plaster pomidora malinowego
* 4 krążki ogórka małosolnego
* posiekany koperek

Składniki (Jego burger):

* ulubiona buła (tu: chrupiąca, ciemna „bułka ziemniaczana” z Almy)
* jajko sadzone (od wiejskiej kurki)
* plaster bekonu
* majonez

Przygotowanie:

1. Bekon wrzucamy na rozgrzaną patelnię (bez tłuszczu, bo bekon sam w sobie tłusty jest :)).
2. Smażymy go z obu stron do chrupkości (pilnujemy, żeby się za bardzo nie pozwijał). Często przewracamy go z jeden na drugą stronę.
3. Przekładamy na ręcznik papierowy, aby usunąć nadmiar tłuszczu.
4. Wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika (papier do pieczenia) na ok. 5-7 minut. Wyciągamy i dajemy mu chwilkę wystygnąć.
5. Jeśli chcesz, aby Twoja bułeczka była chrupiąca, możesz ją włożyć na chwilkę do piekarnika razem z bekonem.
6. Przygotowujemy jajka sadzone.
7. Składamy naszego burgera: a więc, sałata, jajko sadzone, bekon, warzywa i majonez :)
Voila!

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Bez kategorii, jajka, kanapki

 
 

  • Facebook